W imieniu Zarządu Izby Rolniczej Województwa Łódzkiego popierając wniosek rolników prowadzących działy specjalne (produkcję roślinną i hodujących drób), Prezes IRWŁ Bronisław Węglewski skierował pismo do Wiktora Szmulewicza Prezesa KRIR z prośbą o podjęcie działań mających na celu umożliwienie korzystania przez tych rolników z Programów obsługiwanych przez ARiMR.
Obecnie rolnicy prowadzący dział specjalny produkcji rolnej są pozbawieni możliwości dofinansowań z programów PROW z ARiMR, tylko z tego względu, że hoduje drób a nie np. bydło czy świnie. Jest to nierówne traktowanie, gdyż obaj rolnicy prowadzą gospodarstwa dziedziczone z pokolenia na pokolenie i jeden może korzystać z dofinansowań na zakup nowego sprzętu potrzebnego do uprawy pola, a drugi nie.
Rolnik, który prowadzi działy specjalne, zobowiązany jest do płacenia podwyższonej składki zdrowotnej - dodatkowo co miesiąc 9% od najniższej krajowej (z czego nie ma żadnych korzyści). Porównując dalej, rolnik, który hoduje bydło czy świnie i ma np. w przeliczeniu 100 DJP (dużych jednostek przeliczeniowych) może skorzystać z dofinansowania, natomiast hodowca drobiu mający 40 DJP już nie.
Rolnik hodujący drób nie ma możliwości konkurowania z innymi rolnikami. IRWŁ nadmienia, że czym innym jest prowadzić działy specjalne hodując drób, ale mając tylko kawałek działki, kilka kurników i silos na pasze przy każdym, a czym innym jest uprawianie dziedziczonej roli z pokolenia na pokolenie, dodatkowo hodując gęsi, kury czy inny drób. W związku z tym, IRWŁ zwraca się z prośbą o przyjrzenie się problemowi, z jakim borykają się rolnicy, którzy prowadzą działy specjalne produkcji rolnej.
W bieżącym roku tworzony jest budżet na kolejne edycje dofinansowań, więc zmiany należałoby wdrożyć jak najszybciej, aby rolnicy prowadzący działy specjalne produkcji rolnej nie zostali pominięci, tak jak to ma miejsce w chwili obecnej.
